
Dodawanie dostawcy
Najpierw karta, potem „Rozpocznij onboarding”. Domyślny poziom ryzyka i język biorą się z ustawień firmy, więc nowy dostawca to nie pusty formularz.
Produkt
Ta strona przechodzi całą aplikację, obszar po obszarze, na zrzutach z działającego produktu. Tam, gdzie ekran zachowuje się w sposób, który ludzi zaskakuje, jest to powiedziane wprost — łącznie z miejscami, w których zaskoczenie jest celowe.


Rejestr
Jedno miejsce na każdego dostawcę, niezależnie od etapu, z kontrolowanym statusem, poziomem ryzyka, krajem i wskazanym opiekunem wewnętrznym. Nad filtrami stoją cztery kafelki podsumowania — a produkt uczciwie mówi, że dwa z nich zachowują się inaczej, niż sugerują ich nazwy.

Najpierw karta, potem „Rozpocznij onboarding”. Domyślny poziom ryzyka i język biorą się z ustawień firmy, więc nowy dostawca to nie pusty formularz.

Wciągnięcie istniejącej bazy dostawców z arkusza, zamiast przepisywania trzystu wierszy na start.

Sprawy i portal
Kliknięcie „Rozpocznij onboarding” tworzy sprawę z własną sygnaturą — VC-2026-0010 — i od tego momentu to ekran sprawy, a nie karta dostawcy, pokazuje, na jakim etapie jesteście. Każda sprawa dzieli się na cztery kroki — dane dostawcy, dokumenty, zatwierdzenia, podsumowanie — i otwiera się od razu na tym, na którym stoi, a nie zawsze na pierwszym.

Ekran „Pierwsze uruchomienie” to prowadzony przegląd produktu we własnym tempie — i, jak sam mówi na banerze, przewodnik, a nie bramka: z każdej części VendoCerty można korzystać bez kończenia go. Część kroków zaznacza się sama na podstawie Waszych danych.

Pytania do dostawcy, wymagane dokumenty, kroki zatwierdzeń w kolejności, termin i dni przypomnień. Sprawa zamraża własną kopię, więc edycja szablonu nigdy nie przepisuje historii.

Dokumenty
Dokumenty i terminy pokazują wszystkich dostawców naraz, posortowanych według tego, co zaraz się zepsuje. Sama decyzja zapada w sprawie, obok wymogu, który dokument spełnia — zaakceptuj, poproś o poprawkę albo odrzuć, za każdym razem z powodem, który dostawca widzi.

Dla plików, które przychodzą poza przepływem: dopasuj przychodzący dokument do dostawcy i wymogu, którego dotyczy, zamiast odkładać go ręcznie.

Zaplanowana weryfikacja dostawców już obecnych w rejestrze — rutynowe ponowne spojrzenie, które inaczej zależy od czyjejś pamięci.

Zatwierdzenia
Czeka na Ciebie, po terminie, wszystkie w toku. Kliknijcie pozycję, a na szerokim ekranie panel decyzji otworzy się obok kolejki, więc obsługujecie jedną po drugiej bez skakania tam i z powrotem. Na węższym ekranie link prowadzi do sprawy.
Na co dzień
Onboarding jest kręgosłupem, ale relacja z dostawcą to także kończące się umowy, incydenty do odpowiedzi, zadania, które ktoś jest winien, i kalendarz dat, których nikt nie powinien trzymać w głowie.

Zatwierdzenia, decyzje o dokumentach i zadania przypisane Wam, w jednej kolejce zamiast na trzech ekranach, z których każdy trzyma jedną trzecią dnia.

Każdy termin ważności, termin i okres wypowiedzenia na jednym widoku. Te same daty napędzają automatyczne przypomnienia.

Umowy prowadzone przy dostawcy, którego dotyczą, z terminami i okresami wypowiedzenia widocznymi w tych samych kolejkach co reszta.

Coś poszło nie tak z dostawą albo z dostawcą: zgłoszone, z terminem odpowiedzi, prowadzone przy sprawie, a nie w wątku mailowym.

Praca przypisana osobie lub roli, z terminem, trafiająca do jej kolejki.

Uzasadnienie decyzji zostaje w instalacji, przy sprawie, a nie w czyjejś skrzynce.

Analiza
Kafelek z liczbą na pulpicie staje się tutaj konkretnym dostawcą, konkretnym terminem i konkretną decyzją — pogrupowanym według pilności: po terminie, dzisiaj, w tym tygodniu, warto wiedzieć. Pusta grupa w ogóle się nie pojawia.

Stałe raporty z rejestru, dokumentów i decyzji — zbudowane na tych samych zapisach, z których powstaje historia audytowa.

Kto co zrobił, kiedy i — przy zmianie danych — jakie były wartości po obu stronach. Żadna rola nie może edytować ani usunąć wpisu.
Asystent
Wywoływany z ikony iskierki na górnym pasku dowolnego ekranu. Na szerokim wyświetlaczu dokuje się jako kolumna o regulowanej szerokości obok treści — więc dalej widzicie to, o co pytacie — i zakrywa ją tylko wtedy, gdy naprawdę nie ma miejsca.
Wie, gdzie jesteście
Asystent odczytuje ekran i rekord z adresu strony, dlatego pytanie „dlaczego nie mogę ich zatwierdzić?” działa bez podawania nazwy dostawcy.
Pokazuje, na czym się oparł
Odpowiedzi kończą się zwijaną sekcją „Na podstawie” — fragmenty podręcznika albo konkretne rekordy, z których skorzystał — oraz kilkoma przyciskami podpowiadającymi następne pytanie.
Eskaluje uczciwie
Zwykła niepewność po prostu jest powiedziana. Prawdziwe zgłoszenie, z czytelną sygnaturą, powstaje po kliknięciu „nie pomogło”, po kilku kolejnych awariach narzędzi albo gdy dostawca modelu językowego jest chwilowo niedostępny.
Dostawcy też go mają
Zmniejszona wersja siedzi w portalu onboardingowym dostawcy i odpowiada wyłącznie o jego sprawie i jego formularzu.
Twarda granica
Nigdy nie zatwierdza, nie odrzuca ani nie zawiesza dostawcy, nigdy nie zmienia roli i nigdy niczego nie usuwa — nawet zapytany wprost. Wszystko, co miałby zrobić, jest najpierw spisane i czeka na kliknięcie człowieka, a uprawnienia są przy tym kliknięciu sprawdzane ponownie, wobec osoby, która je wykonuje.


Zakupy
Zapotrzebowania zakupowe to pierwszy moduł VendoCerta Plus, który wszedł do produktu — i ten, na którym po raz pierwszy naprawdę wyegzekwowano system uprawnień: na stronach, w trasach API, w nawigacji, kalendarzu, wyszukiwarce, Mojej pracy i u asystenta. Kto zgłosił, na co, u którego dostawcy i kto musi się zgodzić.

Administracja
Ustawienia decydują, jaki jest proces w Waszej organizacji. Centrum systemu raportuje, co robi instalacja. Kiedyś były jednym ekranem; rozdzielenie ich oznacza, że osoba prowadząca biznes i osoba prowadząca serwer nie patrzą sobie nawzajem w robotę.

Nazwa i adres wsparcia, które widzi dostawca, wiadomość powitalna, wartości domyślne dla nowego dostawcy — oraz liczby istotne dla bezpieczeństwa: jak długo żyje link z zaproszeniem, jak długo trzymane są dokumenty i jak duży plik może wgrać dostawca.

Pięć ról z celowo różnymi polami niewidoczności. Nikt nie może zmienić własnej roli, a ostatniego właściciela nie da się zdegradować ani wyłączyć.

Jak zorganizowana jest firma, dla instalacji, w których strona dostawców to nie jeden płaski zespół.

Wyłącznie dla właściciela, celowo: podłączenie instalacji do czegokolwiek innego nie jest czymś, co administrator może zrobić po cichu.

Reguły działające na zdarzeniach, które produkt i tak zapisuje. Dostępne jako podgląd — ich własny opis wciąż czeka na przegląd rzetelności, zanim nazwiemy je skończonymi.

Usługi, kopie zapasowe, zadania w tle, diagnostyka i wersja. Zakładka diagnostyki tworzy raport dla wsparcia: wersje, liczniki i zamaskowane linie logów — nigdy treść dokumentów ani dane osobowe.

Wejście
Właściciel, administrator biznesowy, administrator systemu i recenzent nie mogą pominąć drugiego składnika — przy pierwszym logowaniu produkt prowadzi ich najpierw do jego konfiguracji, zanim cokolwiek pokaże. Obserwator może go włączyć i nie musi.
Demo prowadzimy na Waszym rodzaju dostawcy, nie naszym.